środa, 14 września 2011

PRZELEW POŁUDNIOWY

W dzisiejszym odcinku urządzimy sobie małą wakacyjną wyprawę do Wrocławia. Jednak ci, którzy oczekują zdjęć z Rynku, Panoramy Racławickiej, czy Ostrowa Tumskiego mogą spokojnie opuścić stronę. Pokażemy coś nieco innego...


Już dawno temu słyszeliśmy opowieści o legendarnych kanałach wrocławskich, do których pracownicy MPWiK wjeżdżają ciężarówkami.


Wygląda na to, że to prawda.


Mamy tu umówione spotkanie z Wrocławską Grupą Kanalarską, która odwala KUPĘ dobrej, kanalizacyjnej roboty na wrocławskiej ziemi :)


To się nazywa wejście. Gwiezdno - kanalizacyjne Wrota.


Po drodze zobaczyć można sporo ciekawostek, ukrytych za ścianą.



Prawą odnogą dojść można (przez wciągające sterty nieczystości) do kolektorów poniżej.


Podobno mamy okazję widzieć wyjątkowo niski poziom wody.




Przelew Południowy - zwany perłą Dolnego Śląska (przynajmniej jeśli chodzi o kanały), jest największym burzowcem Wrocławia. Odprowadza nadmiar wody z komory pod przepompownią Nowy Port, gdzie dochodzą kolektory Południe i Zachód.(inf. ze strony Breslau Drainers).




Za separatorem płynie ściek. Kolektory pracują pełną parą.



Trzeba się przyjrzeć bliżej. Kto nie jadał - hop za separator.



Widać schodki prowadzące na teren przepompowni.





Jest nawet światło, zresztą czemu się dziwić? Przelew odwiedzają miliony turystów.



Nie zawadzi wyjść na chwilę na teren wroga :)





Wracamy do kanału


by ponownie zagłębić się we wrocławskich nieczystościach.




Pozdrawiamy Wrocławską Grupę Kanalarską, dziękujemy za zaproszenie i liczymy na dalsze wspólne zamoczenie gumiaka w przyszłości!


3 komentarze:

  1. Wrocławskie kanały są imponujące. Pamiętam zdjęcie syfonu (?), gdzie na dnie jednego kanału nagle pojawiał się drugi tunel idący na ukos w dół. Zbadacie to jeszcze raz? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A masz może gdzies to zdjęcie ? lub wiesz gdzie je mozna zobaczyć? chetnie bym namierzył to miejsce , bo nie kojaze gdzie coś takiego we Wrocławiu może byc.

    OdpowiedzUsuń
  3. ten syfon to przelew do kolektora grabiszyńska, tylko nie pamiętam z którego kolektora, chyba z tęczowej. Na pewno jest to spora komora pod ul. Grabiszyńską, rozmawiałem o tym z kierownikiem wydziału kanalizacji mpwik wrocław. Jeśli ktoś chciałby się tam przejść, niech skontaktuje się ze mną przez stronę breslaudrainers.blogspot.com sekcja "o nas". W najbliższym czasie mam zamiar się tam wybrać.

    OdpowiedzUsuń