Przejeżdżając Trasą Toruńską na wysokości Bielan, zapewne rzuciły Wam się w oczy wieżowce, górujące nad okolicą. Zdają się być o wiele większe, niż zwyczajne wielopiętrowe bloki, jakie spotykamy na co dzień. Ten, kto widział, na pewno zastanawiał się, jaki widok rozpościera się z ich szczytów. Dziś postanowiliśmy to sprawdzić.
Bloki Osiedla "Ruda" wybudowane zostały w latach 1976-1992 w technologii żelbetonowej. Takie i inne informacje znaleźć możemy w internecie, dlatego nie będziemy Was nimi zanudzać. Powiemy tylko, że bloki te mają od 13, do 21 kondygnacji!
Plan jest taki : wchodzimy i przez okno na 20 piętrze robimy zdjęcia okolicy. Legalnie, jak normalni ludzie.
Zdjęcia przez brudne, zakratowane okna wyglądały tak. Cóż było robić? Musieliśmy zakasać rękawy i wybrać bardziej przypałową opcję.
Taki widok wart jest każdego przypału.
Niestety pogoda nie dopisała. Mgła utrudniała fotografowanie obiektów w większej odległości.
Trochę wiało, jeden fałszywy ruch i lądujemy 20 pięter niżej ... dokładnie 21 pięter ...
Elektrociepłownia. Weszłoby się ... :)
Na daszku jest tak przyjemnie, że nie chce się schodzić.
Zgodnie z zasadą "Jeszcze wyżej, jeszcze musisz!" wchodzimy na nadbudówkę.
Weszlibyśmy jeszcze na antenę widoczną na zdjęciu, ale wydawała się mało stabilna.
Wiatr i pracujące wentylatory sprawiają, że poziom hałasu jest znaczny.
A stając nad pionem kanalizacyjnym mamy zapachy jak w domu :)
Widok na "kanałek" :) coś dla nas.
Osiedle "Ruda" w całej okazałości. Schodzimy, jest już po drugiej nad ranem, ludzie chwiejnym krokiem wychodzą z imprez (pozdrawiamy napotkanych w windzie). Mamy nadzieję wrócić tu przy lepszej pogodzie i porobić lepsze zdjęcia. Do zobaczenia! Niech przypał będzie z Wami!
Panowie, super! A może będziecie z takich wysokich miejsc robić panoramy sferyczne? Spód Poniato(w)szczaka wyszedłby super. A z Waszych wypraw podziemnych zdjęcia HDR by było fajnie obejrzeć.
Byłem tam w zimę, za dnia, widok jest imponujący, ale trochę zmarzłem czekając aż uda mi się na klatę wejść ;-) drugim razem byłem mądrzejszy wszedłem tylnimi ;-)
Na kominy wolskiej ciepłowni można byłko kiedyś wejść na legalu. Co prawda to nie Żerań, ale zawsze wyżej niż poziom gruntu. Na maszt w Raszynie byście się przespacerowali, a nie jakieś tam bloki..
Faktycznie, nieco wiało nad horyzontem, ale mgła wyszła wcale elegancko :)
OdpowiedzUsuńPanowie, super! A może będziecie z takich wysokich miejsc robić panoramy sferyczne? Spód Poniato(w)szczaka wyszedłby super. A z Waszych wypraw podziemnych zdjęcia HDR by było fajnie obejrzeć.
OdpowiedzUsuńHardkorowa wyprawa, przy okazji też niezły building hacking. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńByłem tam w zimę, za dnia, widok jest imponujący, ale trochę zmarzłem czekając aż uda mi się na klatę wejść ;-) drugim razem byłem mądrzejszy wszedłem tylnimi ;-)
OdpowiedzUsuńNa kominy wolskiej ciepłowni można byłko kiedyś wejść na legalu. Co prawda to nie Żerań, ale zawsze wyżej niż poziom gruntu.
OdpowiedzUsuńNa maszt w Raszynie byście się przespacerowali, a nie jakieś tam bloki..