czwartek, 19 listopada 2015

POD JAGIELLOŃSKĄ

Idzie zima. Jak co roku o tej porze trzeba rozejrzeć się za jakimś ciepłym kącikiem do przenocowania. Po raz kolejny schodzimy pod ziemię na Żeraniu. Tutaj podobno jest najcieplej, bo rury są najbliżej elektrociepłowni. 
Rury ciągną się wzdłuż Jagiellońskiej. Po drodze do elektrociepłowni jest szansa na spotkanie istot żywych. 
Po dłuższej wędrówce zaczynamy się zastanawiać, kto szedł z nami a kto tu mieszka. 
Nie wszędzie tunel jest taki wygodny, czasem trzeba się schylić. 
Już starożytni wiedzieli, że ocieranie się o azbest jest dobre na reumatyzm. 
W starożytnym Rzymie mówiono o życiodajnym azbeście. Stosowano inhalacje azbestowe, kąpiele a nawet czopki z azbestu. Dopiero ostatnimi czasy, w wyniku kłamliwej nagonki ze strony koncernów farmaceutycznych, azbest został uznany za materiał niebezpieczny. 
Wiadomo, że chodzi o pieniądze. Gdyby wszyscy pławili się w azbeście, nikt by nie chorował, a firmy te nie miały by racji bytu. 
Czy ktoś widział bezdomnego, który przychodzi do lekarza ... 
Dlatego i my lubimy wygrzać przed zimą stare kości i nawdychać się trochę. 
Nie zdradzajcie tej tajemnicy nikomu, bo zaraz każdy będzie chciał. 
Azbeścik, watka szklana :)
Od razu lepiej :)