![]() |
| Pierwszym wnioskiem po wejściu do środka jest stan zapyziałości obiektu. Jak to możliwe, że działał aż do końca zeszłego roku ... |
![]() |
| Ale nie uprzedzajmy faktów. |
![]() |
| Basen otworzył się po raz ostatni, specjalnie dla nas. |
![]() |
| Kupujemy bilet i wchodzimy. |
![]() |
| Jednak bardziej od samem rekreacji w wodzie interesuje nas pewne pomieszczenie. Trzeba najpierw sprawdzić czy ktoś tu mieszka :). |
![]() |
| Żeremie ciecia wskazuje jego usposobienie i zwyczaje. Zazwyczaj są oni bardzo religijni, o czym świadczą wizerunki papieża. |
![]() |
| Są też oczywiście miłośnikami piękna kobiecego ciała. |
![]() |
| Szatnie cieciowe, oprócz charakterystycznego zapachu, przypominającego nieco wybieg dla jenotów ... |
![]() |
| skrywają również różne tajemnice. |
![]() |
| Basen kryty dzieli się na dwie części. Basen duży i mały. |
![]() |
| Od razu widać, że decyzja o zamknięciu była chyba słuszna. |
![]() |
| Po przejściu całej procedury - szatnia, prysznice itd. możemy wreszcie wejść na basen. To dobrze, bo strasznie już chce się sikać. Ale zanim to nastąpi, trzeba zapoznać się ze wszystkimi zakazami. |
![]() |
| Tabliczki z zakazami są niemal wszędzie. Wrócimy do nich w dalszej części. Ten odcinek powinien nazywać się "Basen zakazów". |
![]() |
| No i jesteśmy. Temperatura idealna, można wskakiwać. |
![]() |
| Tylko wody jakby mało. Może uda się znaleźć główny zawór. |
![]() |
| Drugi wniosek po wejściu to rozmiar. Kiedy byliśmy dziećmi, ten basen wydawał się jakiś większy, a teraz jest jakby taki mały. Ale za młodu wszystko wydaje się większe. |
![]() |
| Ratownik swoją kanciapę ma mniej więcej pośrodku. |
![]() |
| Ma nawet własne zaplecze sanitarne, gdzie można dogodnie się wysikać, kiedy wszystkie trampoliny są zajęte. |
![]() |
| Mały basen. |
![]() |
| Z udogodnień jest sauna. |
![]() |
| Motyla noga, akurat nieczynna. A specjalnie wykupiłem bilet. |
![]() |
| Jak już wspominaliśmy, jest tu nie tylko basen, ale cały ośrodek. Sprawdźmy co jeszcze ma do zaoferowania. |
![]() |
| Na siłowni wybieramy sobie plan, ale wiadomo, że najpierw masa ... |
![]() |
| Następnie odwiedzimy miejsca, do których zwykły bywalec basenu nie miał wstępu. |
![]() |
| Pośrodku obiektu znajduje się podwórko, którego nie widać z zewnątrz. Od razu naszą uwagę przykuwa grzybek wentylacyjny. |
![]() |
| A jeśli o grzybku mowa, pora na odwiedzenie części podziemnej. |
![]() |
| Część podziemna obiektu jest równie, o ile nie bardziej rozległa, co część naziemna. |
![]() |
Obiekt budowany był w takich czasach, że musiał być przygotowany na wszystko. |
![]() |
| Na wypadek, gdyby pojawił się pierwszy sekretarz, pod spodem musiało być zapasowe centrum dowodzenia, a siedem pięter pod ziemią zapasowy basen, z zapasowymi trampolinami ... |
![]() |
| Podziemia ciągną się kilometrami. Straciliśmy co prawda orientację, ale jesteśmy już chyba gdzieś w okolicach Modlina. |
![]() |
| Ale udało się znaleźć urządzenia do napuszczania wody. |
![]() |
| W podziemiach znajdujemy worki z tajemiczą substancją o zapachu migdałów, co nasuwa pytania co do prawdziwego przeznaczenia obiektu. |
![]() |
| Tak, podziemia są tu niezwykle rozbudowane, a żeby tego było mało, naszpikowane są tajemniczymi kanciapami i pakamerami, skrywającymi mroczne artefakty. |
![]() |
| A na koniec jeszcze trochę zakazów. |
![]() |
| O sikaniu nie ma nigdzie mowy, a wiadomo, co nie jest zabronione, jest dozwolone. |
![]() |
| Udało się odkręcić wodę, pora zatem na upragnioną kąpiel. |
![]() |
| I trzeba pamiętać, żeby odebrać roboty :) |
![]() |
| Do zobaczenia ! |






























































































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz